sobota, 17 października 2026

 Czemu ty, chmuro, zazdrościsz?


Czom ty, chmaro, zazdrostysz / Toho szczastia w lubosty, / Naj tia witry rozdujut hen.
— fragment pieśni W Temnu Niczku w Uboczy, Seman Madzelan

Pamięć o miejscu, którego się nie zna, jest czymś paradoksalnym. Możemy odziedziczyć
opowieści o miejscu. Możemy jednak nie odziedziczyć samego miejsca. Pozostaje ono gdzieś
pomiędzy własnym wyobrażeniem a wspomnieniami innych ludzi. Tak właśnie doświadczam
własnej pamięci o Lemkowynie.
Gdy spotka się dwóch nieznajomych Łemków, często pierwsze pytanie, jakie sobie zadają
brzmi: „A z jakoho seła sut twoi diodowe?” Moi dziadkowie pochodzili z Przegoniny i Rozdziela
pod Gorlicami. W wyniku Akcji „Wisła” zostali wysiedleni na zachód Polski. Ja urodziłem się już
na ziemiach odzyskanych, na Dolnym Śląsku. Ten świat był miejscem mojego dzieciństwa, choć
nie był krajobrazem pochodzenia mojej rodziny. Od początku żyłem więc pomiędzy miejscami,
językami, tradycjami. Pomiędzy tym, co było moje, a tym, czego nie mogłem już sam
doświadczyć.
Kultura łemkowska miała dla mnie początkowo bardzo konkretną granicę. Dorastałem w
poczuciu, że ta kultura istnieje pomiędzy obecnością i nieobecnością. Zaczynała się po
przekroczeniu progu poniemieckiego domu mojego dziadka, po wejściu do cerkwi lub czasem w
kontaktach ze szkolnymi kolegami o łemkowskim pochodzeniu. W domu pojawiał się język
łemkowski i historie o wysiedleniach. Kończyła się w innych kontekstach. Była ukryta,
niepubliczna, nieobecna.
Tytuł wystawy pochodzi z pieśni W Temnu Niczku w Uboczy. Pytanie skierowane do
chmury — czemu zazdrościsz tego szczęścia w miłości? — brzmi jak fragment typowego
miłosnego motywu. Dla mnie nabiera jednak szerszego znaczenia. Chmura staje się
zapowiedzią tego, co dopiero ma nadejść. Jest symbolem nadchodzącego nieszczęścia i tworzy
napięcie pomiędzy chwilą radości a przeczuciem jej nieuchronnego końca. Jest cieniem
przyszłego doświadczenia, znakiem, że to, co kochane i bezpieczne, może zostać za chwilę
odebrane. W tym sensie chmura staje się również metaforą historii Łemków — zapowiedzią
utraty.

Czom ty, chmaro, zazdrowstysz. olej na płótnie, 65x60 cm, 2026















poniedziałek, 12 października 2026

 A tak było na wernisażu wystawy Czemu ty, chmuro, zazdrościsz.

Duet zespołu Łada, Zofia Zaborowska i Kacper Siejkowski.

Wystawa trwa do 29 listopada, zapraszam!
Instytut Niematerialnego Dziedzictwa w Ludźmierzu

















sobota, 10 października 2026

 





Bardzo dziękujemy za wczorajszą obecność na wernisażu i koncercie!

Zespół Łada zaśpiewał premierowo pieśń W temnu niczku w uboczy autorstwa poety Semana Madzelana pod aranżacją muzyczną maestro Jarosława Trochanowskiego- twórcy słynnego zespołu Lemkowyna.

Wystawa ,,Czemu ty, chmuro, zazdrościsz" trwa do 29 listopada, zapraszamy!

sobota, 26 września 2026

 




✨ Jestem niezmiernie szczęśliwy mogąc zaprosić Was na wernisaż wystawy „Czemu ty, chmuro, zazdrościsz/ Чом ты, хмаро, заздростиш”. 
To spotkanie ze sztuką, ale również z muzyką. Na wernisażu tradycyjne pieśni łemkowskie zaśpiewa Zespoł Łada @zespollada 🎶

Tytuł wystawy pochodzi z pieśni W Temnu Niczku w Uboczy. Pytanie skierowane dochmury — czemu zazdrościsz tego szczęścia w miłości? — brzmi jak fragment typowegomiłosnego motywu. Dla mnie nabiera jednak szerszego znaczenia. Chmura staje sięzapowiedzią tego, co dopiero ma nadejść. Jest symbolem nadchodzącego nieszczęścia i tworzynapięcie pomiędzy chwilą radości a przeczuciem jej nieuchronnego końca. Jest cieniemprzyszłego doświadczenia, znakiem, że to, co kochane i bezpieczne, może zostać za chwilęodebrane. W tym sensie chmura staje się również metaforą historii Łemków — zapowiedziąutraty.

środa, 16 września 2026










Powrót do domu - olej na płótnie, 2026, wymiar w ramie 34,5x16cm

Dostępny na sprzedaż, w razie zainteresowania napisz do mnie wiadomość 

To pierwszy w moim życiu obraz, w którym namalowałem samochód. Przypomina mi się anegdota o Aleksandrze Gierymskim, który miał powiedzieć, ze już maluje nowocześnie bo namalował zimne światło nowej lampy :)

poniedziałek, 17 sierpnia 2026

 








🎨Strącenie Aniołów - olej na płótnie, 25x18cm, 2026, oprawiony

Dostępny na sprzedaż, w razie zainteresowania napisz do mnie wiadomość 📨


💬Długo wahałem się, czy publikować tą serię. Jest dość eksperymentalna. Jej premiera miała miejsce na niedawnej wystawie w Galeria 26 w Krakowie @galeria26_krakow. Inspiracją jest piosenka Kaczmarskiego z płyty Raj - "Strącenie Aniołów", która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Drugą inspiracją były obrazy Boscha i malarstwo tamtych czasów. Obraz przedstawia już przemienione byty niebiańskie, przybierające zdeformowane zwierzęce formy.