🖼️Dostępny w Galerii Dystans @dystansgallery
🎨Pearl - oil on canvas, 45×50cm, 2025, framed
🖼️Available at Dystans Gallery
Dawid Zdobylak- ur. w 1993 roku na Dolnym Śląsku, w Chobieni. W latach 2012 - 2017 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, w pracowni prof. Janusza Matuszewskiego. W 2017 roku obronił dyplom pod tytułem „Portret Natury”. Jego prace były prezentowane w Pałacu Sztuki na wystawie „Najlepsze Dyplomy 2016/2017”. W2023 roku obronił tytuł doktora. EMAIL: dawidartist@gmail.com
💪🏻🎨Dzieje się! Niedawno zakończyła się wystawa Może nie wrócę - Може ся не верну w Nowym Sączu, a już od stycznia będziecie mieli okazję oglądać sztukę rusińską z całego świata w Muzeum Etnograficznym w Warszawie!
Wystawa ,,Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" będzie prezentować twórczość takich klasyków jak J. Nowosielski, E. Drowniak (Nikifor) i A. Warchol wraz ze współczesnymi twórcami.
Dziękuję że mogę wziąć udział w tak wspaniałej inicjatywie dr. Michałowi Szymko, który jest mastermaindem całego wydarzenia 🎓
Otwarcie wystawy odbędzie się 16 stycznia. Jest to tym bardziej symboliczną datą, gdyż są to urodziny mojego dziadka, którego portret znajduje się na plakacie! Niebiosa czuwają 😇
Czas trwania: 17 stycznia - 30 czerwca
Kto to uczynił i po co?
Tymi słowami rozpoczyna swój wiersz Jerzy Harasymowicz opisując Łemkowyne po 1947 roku.
To niezwykle usłyszeć i przeczytać o mojej wystawie Може ся не верну- Może nie wrócę w łemkowskim radiu Lem.fm. Jest to dla mnie znak, że moja praca ma sens. Bardzo dziękuję za obecność na wernisażu i zapraszam do odsłuchania i przeczytania! ![]()
Bardzo dziękuję za wczorajszą obecność na otwarciu wystawy Mоже ся не верну- Może nie wrócę. To był bardzo emocjonujący i ważny dla mnie wieczór. Mam nadzieję, że dla Was również była to okazja do spotkania, nie tylko z kulturą ale także z ludźmi.
Bardzo dziękuję również kuratorce wystawy Alicji Gołyźniak oraz dr. Michałowi Szymko za poprowadzenie wernisażu i dyskusję. Pojawiło się wiele cenny uwag i poważnych refleksji, ale też niespodziewanych zabawnych momentów 
Załączam tekst do wystawy w j. łemkowskim i j. polskim Може ся не верну
і лем штораз дальше ховают ся в гущавині,
боят ся высунути збуреной церкви бородаты ґамбы
Юрий Гарасимович, Хто то вчынил і по што?
Дім то для нас штоси своє, безпечне, тото, з чым ся можеме ідентифікувати. Може ним быти будинок, окрислене місце, вітчызна, родина, а нераз і просто почутя приналежности до даной культуры. Сам долгій час не знал єм, де є так по правді мій дім. Выховувал єм ся на Нижнім Шлеску, як потомок выселеных Лемків і львівскых Поляків. Як дітина, бывал єм і в церкви, і в костелі – якы так близкы собі, а такы же ріжны. Лекциі католицкой реліґіі ділил єм з правослaвном реліґійом в прицерковній сальці.
„Тy, Łemku” – почул єм раз в основній школі од колеґы з клясы. Было то шмарене як вызвиско, а зачыпный тон глубоко остал мі в памяти. Чом? Бо в моiй родині походжыня николи не было темом табу. Ци мал бы-м ся ганьбити лемківского походжыня?
Лишыл єм тему мойой лемківскости на вельо років. Памятал єм о ній в середині, але не вказувал єм єй назовни – хыбаль же дахто безпосередньо ся звідувал. Аж до часу мойого докторату, в котрым хотіл єм за помочом портретів як найліпше описати досвідчыня і історию конкретных люди. Товды тіж представил єм долю мойого діда, Петра Коцура, м.ін. в образі Істория мойого діда Петра Коцура. Вказал єм в ним його дорогу – од моменту як го зімали і вывезли до концтабору в Дрезні, як го пак выселили в рамках акциi «Вісла», аж по час, коли осіл в малым селі на західніх землях.
Його індивідуальна істория была єдночасно досвідчыньом тисячів люди примушеных лишыти рідну землю. Втраченый дім незамірено стал ся досвідчыньом дальшых поколінь.
Może nie wrócę
i tylko coraz dalej chowają się w gęstwinie,
boją wychylić zburzonej cerkwi twarze brodate
Jerzy Harasymowicz, Kto to uczynił i po co?
Dom to dla nas coś własnego, bezpiecznego, coś, z czym potrafimy się utożsamić. Może nim być budynek, określone miejsce, ojczyzna, rodzina, a czasem po prostu poczucie przynależności do danej kultury. Ja sam przez długi czas nie wiedziałem, gdzie tak naprawdę znajduje się mój dom. Dorastałem na Dolnym Śląsku jako potomek wysiedlonych Łemków i lwowskich Polaków. W dzieciństwie odwiedzałem zarówno cerkwie, jak i kościoły – tak bliskie sobie, a zarazem tak różne. Lekcje religii katolickiej w szkole dzieliłem z prawosławną katechezą w salce cerkiewnej.
„Ty, Łemku!” – usłyszałem kiedyś w podstawówce od kolegi z klasy. Było to rzucone jak wyzwisko, a zaczepny ton głęboko zapadł mi w pamięć. Dlaczego? Bo w mojej rodzinie pochodzenie nigdy nie było tematem tabu. Czy łemkowskie korzenie miałyby być powodem do wstydu?
Pozostawiłem temat mojej łemkowskości na wiele lat. Pamiętałem o niej wewnętrznie, lecz nie eksponowałem jej na zewnątrz – chyba że ktoś wprost o nią zapytał. Aż do czasu mojego doktoratu, w którym chciałem za pomocną portretów opisać jak najlepiej doświadczenia i historię konkretnych osób. Wtedy też przedstawiłem losy mojego dziadka, Piotra Kocura, m.in. w obrazie Historia mojego dziadka Piotra Kocura. Ukazałem w nim drogę od jego pojmania i wywiezienia do obozu pracy w Dreźnie, przez wysiedlenie w ramach akcji „Wisła”, po osiedlenie w niewielkiej miejscowości na ziemiach odzyskanych.
Jego indywidualna historia była jednocześnie doświadczeniem tysięcy osób przymuszonych do opuszczenia ojczystych stron. Utracony dom stał się nieświadomie doświadczeniem kolejnych pokoleń.
Hej!
Hej! Zapraszam Was do odsłuchania rozmowy w Radiu Kraków Kultura o wystawie „Може ся не верну – Może nie wrócę”. Podcast prowadzi niesamowicie empatyczna Georgina Gryboś, a gośćmi – oprócz mnie – są kuratorka wystawy Alicja Gołyźniak oraz dr Michał Szymko, historyk sztuki łemkowskiej i rusińskiej.
Dr Szymko będzie również uczestniczył w panelu dyskusyjnym o współczesnej sztuce rusińskiej podczas wernisażu.
Trochę się zestresowałem tą rozmową w radiu, ponieważ tematy łemkowskie wzbudzają we mnie duże emocje, ale naprawdę warto jej odsłuchać.
Zapraszam na wernisaż już jutro – w piątek o godz. 18:00, w MCK „Sokół” w Nowym Sączu.
Link: https://rkk.pl/podcasty/nie-byloby-historii-sztuki-polskiej-bez-sztuki-lemkow-w-nowym-saczu-mozna-ogladac-wystawe-prac-dawida-zdobylaka