wtorek, 15 lutego 2022

Tak ci­cho... tak bia­ło... - olej na płótnie, 57,5×68cm, 2022, niedostępny

Tak jak zapowiadałem, namalowałem pejzaż zimowy. Tytuł obrazu nawiązuje do wiersza "Zima" Leopolda Staffa.

(...)
Tu była szczę­ścia świą­ty­nia. Pa­mię­tasz?
A dzi­siaj tu mój ci­chy, bia­ły cmen­tarz...
Pod mięk­kim śnie­giem, jak zwa­rzo­ne róże
Lub jak ja­skół­ki, co za­mar­z­ły w chmu­rze,
Śpią po­ca­łun­ki na­sze mro­zem ścię­te,
A w na­gich drze­wach sny na­sze, za­klę­te
W sza­re pnie, drze­mią wśród ci­chej ża­ło­by...
Choć nie ma krzy­żów, wszę­dzie bia­łe gro­by.
(Leopold Staff - Zima, fragment)



sobota, 12 lutego 2022


Samotna topola - olej na płótnie, 60×60cm, 2022
Obraz dostępny na sprzedaż w galerii Tlen (Warszawa)
Niedawno przechodziłem przez covid, dlatego niestety w ostatnim czasie miałem mniej siły na malowanie  Teraz to nadrabiam, mam nadzieję, że niedługo pokażę wam nowe ciekawe obrazy.
Trzymajcie się zdrowo! 
 

poniedziałek, 7 lutego 2022

 

Nowe krzyże dostępne w Galerii Attis



Ukrzyżowanie z koroną cierniową (2022), olej, płótno naklejone na deskę, 103 × 76 cm

https://www.galeria-attis.pl/artysta/zdobylak/

poniedziałek, 31 stycznia 2022

 



Samotnia - olej na płótnie, 39×44,8cm, 2022
Obraz dostępny na sprzedaż w galerii ATTIS

Hermitage - oil on canvas, 39×44,8cm, 2022
Painting available for sale at ATTIS gallery


piątek, 21 stycznia 2022

 


Zapraszam do licytacji obrazu w Praglerii, przez platformę Onebid!

Pegaz - olej na płótnie, 65×80cm, 2021
Link do aukcji:
https://onebid.pl/pl/malarstwo-wspolczesne-dawid-zdobylak-ur-1993-pegaz-2021/1129038




sobota, 15 stycznia 2022

 




Stanął w ogniu nasz wielki dom - olej na płótnie, 62.5×64cm, 2022

Tytuł obrazu nawiązuje do utworu Kaczmarskiego "A my nie chcemy uciekać stąd". Ostatnio często go słucham. Odnosi się on do tragicznego pożaru szpitala psychiatrycznego, który spłoną w latach 80. Według zeznań świadków zdarzenia pacjenci szpitala byli zdezorientowani, a akcja ratunkowa przebiegała chaotycznie. Pacjenci obawiali się strażaków i uciekali przed nimi. Udało się im pomóc dopiero gdy strażacy zdecydowali się na sztuczkę i na kombinezony ubrali lekarskie kitle. Wielu pacjentów niestety zginęło.
Jednak dla mnie poza przestawieniem strasznego wydarzenia, utwór ma znaczenie metaforyczne.Gdzie może uciec i skryć się człowiek podczas, gdy świat płonie od niepokoju, złych wiadomości? Gdzie uciec przed depresją i smutkiem?
"A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!"